sobota, 2 kwietnia 2022

Typ klienta nr 4 - " Rodzice nie znający swoich dzieci"

 Siemanko 😊

Dzisiaj chciałabym poruszyć kwestię rodziców i ich bąbelków 👪 😁 Normą w sklepach staje się już widok rozwrzeszczanych,roszczeniowych dzieci,które tarzają się po podłodzę próbując naciągnąć rodzica na coś słodkiego czy zabawkę... Ja chciałabym się skupić na rodzicach,którzy idą na zakupy wraz ze swoją pociechą a w momencie przekroczenia progu sklepu puszczają bąbelka samopas,byle by oni sami mogli w spokoju pozwiedzać sklepowe półki 😕 A co w tym czasie robi ich bąbelek? Biegają po całym sklepie, wrzeszczą i dotykają wszystkiego co im w łapy wpadnie.Asem ostatnich kilku tygodni okazał się jednak dzieciak,który puszczony "samopas" zdążył opitolić na sklepie jajko niespodziankę i jeszcze złożyć zwierzaczka 😂.Skolei za kasami mamy taką półkę,gdzie można w spokoju spakować swoje zakupy.Niestety większość dzieci używa jej jako ławki 😕.Najgorsze jest to,że rodzice nieraz i to wszystko widzą,ale udają,że to dziecko nie jest ich i mają w nosie w jakikolwiek sposób zareagować 😡 A zdarzają się też i tacy,którzy im na to wszystko wręcz pozwalają 😕 A my tylko cierpliwie patrzymy i zastanawiamy się,kiedy któreś z nich spadnie z tej półki? ❓ 

A więc reasumując...Drodzy rodzice,jeśli już zabieracie swoją pociechę na zakupy to proszę, abyście także pilnowali ją! Po raz my na kasie chciałybyśmy się skupić,żeby się nie pomylić przy wydawaniu a takie rozdarte,biegające wszędzie dziecko wcale w tym nie pomaga. Jeśli chcecie zrobić zakupy w spokoju to najlepiej zostawić dziecko pod opieką babci,cioci,wujka czy drugiego rodzica zamiast udawać,że ten bąbelek nie jest Wasz! 😁

Pozdrawiam Was serdecznie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kasjer vs nauczyciel!

  Witajcie 😉 Jako,że chyba już wszystkie atrakcje z wykonywanego przeze mnie zawodu już Wam przedstawiłam postanowiłam napisać dziś coś z ...