Siemanko 😊
Powiem Wam szczerze z ręką na sercu,że taka sytuacja, która miała miejsce dzisiaj zdarzyła mi się po raz pierwszy odkąd pracuje w tym sklepie. Normalnie ręce mi opadły razem z..nie powiem z czym 😂.Przyszła do kasy ukrainka z 2 facetami i mieli 3 pełne,nabite wózki sklepowe. Zablokowali mi tym kasę,ale nie to było najgorsze...Skasowałam im co mieli, do zapłaty wyszło 1124 zł. W pewnym momencie babka mówi mi,że zapłaci mi 500 zł w drobnych,a resztę po 10 zł.Ja myślałam,że ona żartuje,ale jednak nie żartowała. Otworzyła skarbonkę z ukraińską flagą (babka była przedstawicielką jakiejś fundacji i pieniądze miała ze zbiórki społecznej) i wysypała mi te wszystkie drobne,które tam miała 😂😅😂 Zaczęłam się śmiać,a w duszy aż się we mnie gotowało. Powiedziałam tej babce,że następnym razem proszę o wcześniejszą wymianę takich pieniędzy w banku na grubsze,bo w tym momencie blokuje mi kolejkę i ludzie się niecierpliwią. Przez to liczenie jej drobniaków ze zbiórki społecznej straciłam bardzo dużo czasu a i druga kasa musiała być otwarta dla innych klientów, przez co koleżanka nie mogła zrobić nic innego na sklepie 😡😡😡. To się nazywa typowe widzenie tylko czubka własnego nosa,z którym w tym sklepie spotkałam się nie raz i o czym na pewno Wam jeszcze opowiem.
Miłego dzionka Wam życzę i do następnego 😊
Nawet jeśli trzeba liczyć
OdpowiedzUsuńdrobne to środek płatniczy.
trzeba z dupy kija wyjąć
i drobne z uśmiechem przyjąć.
Zawsze jesteście dłużne grosika.
Więc licz teraz i nie fikaj,
groszów zapas będziesz miała,
i każdemu wydawała.
Ja wiem, że Cię boli główka,
bo nie karta lecz gotówka,
zamiast teraz słać przytyki
było się uczyć matematyki :D
Życie nigdy nie rozpieszcza,
gotóweczka jest najlepsza
Zablokują PIN i kartę
i konto jest nic nie warte.
Tu nie chodzi o to,że mi się nie chce liczyć,czy nie umiem matmy...Chodzi o to,że klienci sami wymagają od nas,żeby było szybko i żeby nie musieli czekać, a takim czymś jak zrobiła ta babka przy tak małej obsadzie sklepu nie da się zrobić,żeby było szybko i sprawnie :/
Usuń